**Z perspektywy Lyry**
Siedzę na skórzanej sofie z ciemnego drewna, która musi być z pewnością jedną z najdroższych znanych na świecie; znajduje się w, nie da się ukryć, kolejnym, przepięknym, ociekającym przepychem salonie, który wprost krzyczy o bogactwie i władzy. Chłopaki nazywają go „jaskinią”.
Wystrój jest bardzo męski: dużo ciemnych brązów, szkła, złote zdobienia, tylko kilka osobistych ak
















