**Oczami Lyry**
Dzisiaj jest niezwykle wyjątkowy dzień. Obudziłam się z poczuciem, że to będzie jeden z tych dobrych dni. Czułam się bezpieczna i po raz pierwszy od czasów dzieciństwa czułam się kochana. A odkąd jakieś dwa tygodnie temu miałam swój mały wybuch, chłopaki bardzo pilnie pokazują mi, jak bardzo mnie pragną, a kimże ja jestem, by narzekać, mimo że bywają nienasyceni?
Wciąż leżałam w łó
















