**Perspektywa Dantego**
Po wysłaniu chłopakom wiadomości o informacjach, które wyciągnęliśmy od tego kłamliwego, dwulicowego skurwiela, ruszyłem prosto do samochodów, które czekały na zewnątrz. Usiadłem w przyjemnym chłodzie klimatyzacji SUV-a z włączonym silnikiem i niecałe dziesięć minut później wszyscy byliśmy już zapakowani, jadąc w stronę naszego prywatnego odrzutowca.
Samochód zaparkował w
















