**Z perspektywy Lyry**
Obudził mnie dźwięk cichego chrapania i gorący, miętowy oddech blisko mojej twarzy. Moje całe ciało bolało, a gdy spróbowałam rozciągnąć mięśnie, skrzywiłam się z bólu. W głowie pulsowało mi w rytm światła stroboskopowego. Leżałam na miękkiej powierzchni chłodnej poduszki przez kilka minut, mając nadzieję, że ból głowy zelżeje. Powoli otworzyłam oczy i pozwoliłam im przyzwyc
















