**Punkt widzenia: Lyra**
Odkąd wróciłam do domu z fiaska w kompleksie Wołkowa, wszyscy faceci byli trochę bardziej spięci. Na początku myślałam, że są wyjątkowo ostrożni, jako że wydarzenia były jeszcze świeże. Minęło już prawie sześć miesięcy i wyczuwam, że jest coś, o czym nie chcą mówić. Mogę się tylko domyślać, że ma to związek ze światem mafii. Jeśli rozmawiają, a ja wchodzę do pokoju, natych
















