**POV: Ro**
Przełknąłem haust czarnej kawy, przewijając najnowszy manifest załadunkowy na telefonie. Nowa broń dla mojej wyspecjalizowanej jednostki miała dobić do portu do czwartku. Przejechałem kciukiem po ekranie, sprawdzając dokładne specyfikacje niestandardowych gwiazdek ninja, które zamówiłem kilka tygodni temu. Metalowe manekiny treningowe na niższych poziomach stawały się tępe i wgniecione
















