Pan Hughes był znacznie uprzejmiejszym człowiekiem niż poprzedni dyrektorzy, z którymi rozmawiała, i dzięki temu była jeszcze bardziej pewna, że Kylan powinien prowadzić z nim interesy. Rozmowa płynęła swobodnie, a Kylan zgodził się towarzyszyć mu w grze w golfa w przyszłym tygodniu.
– Tylko jeśli pani też przyjdzie, panno Morgan – stwierdził pan Hughes z uprzejmym uśmiechem.
Zaśmiała się, kręcąc
















