Nigdy nie widziała Kylana Rossa w czymś innym niż garnitur, albo przynajmniej elegancka koszula zapinana na guziki. Nie w ciągu trzech lat, odkąd pracowała jako jego asystentka. Był też wyjątkowo wybredny co do garniturów, które nosił. Kupował tylko w tych samych dwóch luksusowych domach towarowych, które uznawał za akceptowalne.
Szokiem było widzieć Kylana siedzącego teraz obok niej w samochodzie
















