"Pani, czy będziemy dzisiaj omawiać incydent z lordem Silasem?" zapytała Talia. Ściszyła głos do nerwowego szeptu, nie odrywając wzroku od srebrnego grzebienia sunącego po ciemnych włosach młodej księżnej.
"Oczywiście," odparła Oriana. Spotkała spojrzenie swojej pokojówki w polerowanym szkle bogato zdobionego lustra. W jej tonie pobrzmiewała niezachwiana pewność siebie, która natychmiast uspokoiła
















