Oriana była zbyt pochłonięta zachowaniem spokoju, by przejmować się jawnym brakiem szacunku ze strony Evandera. Zarzut ten, choć obraźliwy, stanowił obecnie najmniejsze z jej zmartwień.
Joan westchnęła, a jej ramiona opadły. "Czekałam i czekałam w umówionym miejscu, ale Carmine się nie pojawiła. Szukam jej, odkąd weszłam do sali, jednak tu również jej nie widzę."
"Być może zatrzymały ją inne spraw
















