Wzmianka o ściętym urzędniku natychmiast uciszyła Beatrix.
Wyraz twarzy Blanche również nieznacznie się zmienił.
Wzrok Oriany spoczął na niej w pełni spokoju. "Sama pani widzi, ponieważ nie jesteśmy w wojsku i nie znamy faktów, dyskutowanie o tym w tych murach to jedno. Ale na tym koniec. Nierozsądnie byłoby rozsiewać to czcze gadanie na zewnątrz. Nie zgadza się pani ze mną, księżno Blanche?"
Blan
















