– Zawsze mówiłam, że ta dziewczyna jest stworzona do wielkości!
– Wy dwie będziecie cieszyć się bezkresnym dobrobytem! Teściowa następcy tronu – nawet nie śmiałabym o tym marzyć!
Kąpiąc się w pochlebstwach, Flora promieniała, nie mogąc powstrzymać radości.
Do środka wbiegła służąca z niespokojnym wyrazem twarzy. – Pani! Panienka Phoebe wróciła!
Flora, wznosząc się na wyżyny triumfu, nie zauważyła
















