To absolutnie nie wchodziło w grę.
Talia wyglądała na zmartwioną. „Zatem co powinnyśmy zrobić, Wasza Miłość?”
Oriana ponownie pochyliła głowę nad księgą. „Skoro chcą siedzieć w salonie, niech siedzą. Jeśli chcą herbaty i wypieków, podajcie im to, co mamy najlepsze”.
Talia westchnęła.
Ludzie zawsze mówili, że świeżo upieczona żona musi znosić humory teściowej.
Z Gideonem było w porządku; nie miał m
















