– Żeby ukraść ci męża – zauważył sucho Gideon.
Oriana zamrugała. Ukraść mojego męża?
Czyż plotki nie głosiły, że to panna Dalton jest prawdziwą miłością Gideona? Jeśli ktoś tu kogoś kradł, to czyż złodziejem nie była Oriana?
Widząc jej dezorientację, Gideon poczuł nową falę irytacji.
To było oczywiste. Chociaż nazywała go „swoim panem”, tak naprawdę nie postrzegała go jako swojego męża.
Ale potem
















