Niegdyś „Opowieści z Luminary” szturmem zdobyły Korynt, wywołując prawdziwe szaleństwo wśród młodych arystokratek, z których wiele uważało tajemniczą Carmine za geniusza. A już zwłaszcza Kalliope.
Po ukończeniu „Opowieści z Luminary” Carmine zniknęła bez śladu.
Mówiono, że z powodu tego zniknięcia Kalliope roniła w ukryciu łzy.
Na wieść, że to oryginalny manuskrypt, Kalliope wprost zelektryzowało.
















