Słysząc szokujące rewelacje na temat tak obrazowych wyczynów, Oriana zatrzymała się w pół kroku. Z powodu swojego odizolowanego wychowania oraz tragicznej, dusznej krótkości jej poprzedniego życia, zamkniętego w skrzydle Księcia Koronnego, pozostawała głęboko naiwna w kwestii rzeczywistych, intymnych mechanizmów i fizycznych realiów małżeństwa. Zmarła, zanim zdążyła podzielić łoże małżeńskie z Eva
















