Słysząc to, ochroniarze zaczęli panikować i wszyscy wyciągnęli pałki. Gdyby inni mieszkańcy dowiedzieli się, że w pobliżu przebywa były skazaniec, ochroniarze mieliby spore kłopoty.
— Julianie, może byś się już stąd wyniósł? Zabierz ze sobą niewidomą matkę i ojca zamiatacza. Naprawdę chcesz czekać, aż ochroniarze ich poszarpią? — Warren kontynuował drwiny.
— Co ty właśnie powiedziałeś? — Julian wś
















