„To moja tajemnica i nigdy nikomu o niej nie mówiłem. W oczach innych, poza kochającą żoną, mam rodzinę idealną. Tylko ja sam wiem, że za każdym razem, gdy zapada noc, pogrążam się w głębokiej rozpaczy!”
Ankieter wpadł w szał, a żyły na jego czole wystąpiły, gdy Julian uderzył w czuły punkt.
– Bzdury! To tobie nie staje! Mam żonę i dziecko, jesteśmy szczęśliwą rodziną! – ryczał.
Celowo podkreślił
















