— To sprawka dziewczyny dziedzica rodziny Morello, Lucci Morello. Kiedyś była dziewczyną pana Valentiego, ale teraz uważa się za kogoś lepszego, odkąd związała się z rodziną Morello. Dlatego kilkakrotnie na niego napluła — wtrąciła Jolene.
— Rodzina Morello? Cóż za bezczelność! Natychmiast wezwę tu Vito i go przesłucham! — warknął Walter, uderzając ręką w stół, a na jego twarzy malował się gniewny
















