— Sandro Viggo, rozgoń tłum. Nie ma tu nic do oglądania — polecił Thomas.
— Jazda! Rozchodzić się, wszyscy. Co tu jest do oglądania? Ktokolwiek następnym razem będzie próbował kogoś zmusić do kupna lub sprzedaży, taki go czeka los! — ryknął Sandro Viggo do tłumu, sprawiając, że wszyscy się rozproszyli.
— Panie Valenti, czy szuka pan czegoś konkretnego? Na stoiskach nie ma tu nic ciekawego. Naprawd
















