Frank był osłupiały. „Kto za nas zapłacił?”
Zane podsłuchał kasjerkę i zachichotał. „Haha. Kto by pomyślał, że moja przepustka służbowa daje takie przywileje! Dzięki rodzinie Sterlingów mamy darmowy posiłek!”
Słysząc to, Frank skinął głową. On również założył, że rachunek został uregulowany dzięki karcie pracowniczej Zane'a. W końcu pracował on dla rodziny Sterlingów.
Kasjerka wywróciła jednak ocz
















