– Tak. Tylko że w ostatnich latach straciliśmy kontakt i nie wiem, co się z nim działo – przytaknął Frank.
– Może jest już wysokiej rangi urzędnikiem państwowym. Jak przyjdzie, będziecie mogli powspominać dawne czasy. – Frida, pełna entuzjazmu, zwróciła się do Marii. – Idź szybko się przebrać. Goście zaraz będą, powinnaś wyglądać porządnie. Poza tym ten dowódca twojego taty ma syna. Kiedy przyjdą
















