Zane wybuchnął śmiechem i zapytał: — O? Więc twierdzisz, że masz mocną głowę?
— Cóż, nigdy wcześniej nie byłem pijany — odpowiedział beznamiętnie Julian.
Odpowiedź Juliana rozbudziła zainteresowanie Zane'a. — No dobrze! Skoro nigdy nie spotkałem godnego przeciwnika, wyzywam cię na pojedynek na picie!
Mówiąc to, machnął ręką i poprosił kelnera o skrzynkę alkoholu.
— Julianie, nie przeceniaj swoich
















