Zauważywszy jego wahanie, Helena zachichotała. – Nieważne, jeśli nie chcesz odpowiadać. Wszystko w porządku.
Julian tylko posłał jej uśmiech, nic nie mówiąc. Kiedy spacerowali już jakiś czas, oboje wrócili na lunch.
W międzyczasie Lucca leniwie wylegiwał się na łóżku szpitalnym w Harrington Hospital.
Chciał wrócić do domu zamiast zostawać w szpitalu, ale jego ojciec się nie zgodził i nalegał, by d
















