Helena była nie tylko ładna, ale potrafiła też świetnie śpiewać. Jej głos był tak melodyjny jak u profesjonalnej wokalistki, co tylko podsycało zazdrość mężczyzn wobec Juliana.
Zane w szczególności wpatrywał się w Helenę z rosnącą intensywnością. Niemniej jednak, ze względu na obecność Marii, trzymał swoje afekty na wodzy.
Przy śpiewie Heleny atmosfera w prywatnej sali sięgnęła zenitu. Wszyscy byl
















