– Proszę najpierw usiąść, panie przodem. Już biegnę po menedżera!
Postawa pracownika wobec Juliana zmieniła się o sto osiemdziesiąt stopni, gdy tylko dostrzegł kartę bankową w dłoni mężczyzny.
– Dobrze. – Skinąwszy głową, Julian usiadł z boku, podczas gdy pracownik pospiesznie pobiegł po przełożonego.
Della była oszołomiona takim obrotem spraw i nie potrafiła zrozumieć, dlaczego obsługa banku nagl
















