Z perspektywy Avery
Kobieta wrzasnęła i rzuciła się do ataku.
Gideon chwycił mnie wpół, odsuwając z drogi. Jednym ramieniem przytulił mnie do swojego boku, podczas gdy jego druga ręka wystrzeliła do przodu i pochwyciła nadgarstek kobiety, gdy ta kierowała swój morderczy cios w moją stronę.
Rozległ się ostry trzask i nadgarstek kobiety pękł w uścisku Gideona.
Długi, złowrogi nóż wypadł z jej dłoni,
















