– Dziękuję – powiedziałam z wdzięcznością.
– Cała przyjemność po mojej stronie! – uśmiechnął się. – Dźganie brył lodu jest o wiele łatwiejsze niż to, co zazwyczaj każą mi dźgać. Doceniam tę odmianę.
Wskazał na błoto, które obficie pokrywało moje ubranie i skórę. – Więc kto wygrywa? Ty czy gleba?
– Jak na razie zdecydowanie gleba – przyznałam – ale wkrótce planujemy przewrócić ten grunt na nową str
















