Doskonała Luna. Wyobraziłem sobie Avery dowodzącą watahą w taki sam sposób, w jaki dowodziła robotnikami w ogrodach. Potem jednak przypomniałem sobie, jak bardzo była buntownicza, i moja irytacja ponownie wezbrała.
Nawet doskonałe Luny potrzebują czasem małych lekcji. Pomyślałem ponuro.
Perspektywa Avery
Na bieżni placu treningowego panował przytłaczający upał. Nasze stopy uderzały głucho, gdy tru
















