Musiałam upewnić się, że wkrótce poślubię tego mężczyznę, zanim Leon uzna, że nie wywiązuję się ze swojej części umowy, i skrzywdzi moją matkę.
– Czy... ślub odbędzie się od razu? – Starałam się, by mój głos brzmiał swobodnie.
Twarz Gideona zwróciła się w moją stronę. Wpatrywał się we mnie tym swoim nieodgadnionym spojrzeniem, milczący i wyczekujący.
– Po prostu... gdyby to było wkrótce... – Musia
















