Jedna z dłoni Gideona wysunęła się i opadła na moje udo. Zwinął palce, zaciskając je na moim ubraniu, i przyciągnął mnie bliżej.
„Hej!” – pisnęłam, ale jego oczy pozostały zamknięte, nawet gdy wciągnął mnie na swoje kolana.
I co miałam teraz zrobić?
Wydając z siebie zadowolony dźwięk, Gideon objął mnie ramionami, a jego oddech znów się pogłębił. Ugrzęzłam, siedząc na jego kolanach.
Z miejsca, w kt
















