Punkt widzenia Avery
Drgnęłam z zaskoczenia i cofnęłam się o krok. Zamieszkać? Z nim?
– Przestań się wtrącać, Camilo – warknął Gideon i szybko odszedł.
Gdy tylko zniknął z pola widzenia, Camila mruknęła: – Tylko żartowałam. – Pociągnęła mnie za ramię. – Prawdę mówiąc, to naprawdę fajny układ. Spędziłam cały tydzień, przygotowując to wszystko dla ciebie!
Jej szczere podekscytowanie znacznie pomogło
















