Punkt widzenia Avery
Niebezpieczny wzrok Gideona był we mnie utkwiony, gdy mówiłam. Zdawał się próbować przejrzeć mnie na wylot, by stwierdzić, czy mówię prawdę. Jego intensywne, badawcze spojrzenie sprawiło, że krew ścięła mi się w żyłach z zimna.
Dobra, może to, co powiedziałam, było nieco zbyt optymistyczne. Nie wiem, czy zdołam sprawić, by ten „związek” wypalił, jeśli pozostaniemy dla siebie o
















