Punkt widzenia Avery
Zastanawiałam się, czy Gideon słyszy, jak moje serce trzepocze w piersi. Chciałam zakryć znamię dłonią, ale z drugiej strony nie pragnęłam zwracać na nie niczyjej uwagi.
Przynajmniej już nie czułam, jakby pulsowało. Teraz nie czułam już, by cokolwiek z niego promieniowało.
*Księżycowa Bogini* – modliłam się żarliwie – *proszę, chroń mnie dalej.*
Wzrok Gideona ogarnął całą scen
















