Wyszłam z jej chaty i niemal wbiłam nos prosto w klatkę piersiową Gideona. Spojrzał na mnie z góry z chmurą na czole; wyglądał na wściekłego.
– Tu jesteś – burknął.
Punkt widzenia Gideona
„Robię wszystko, co w mojej mocy, żeby poślubić Gideona najszybciej, jak to tylko możliwe”.
Właśnie skończyłem tropić moją narzeczoną, która wymknęła się do tej chaty pośrodku niczego, gdy usłyszałem słowa Avery
















