Punkt widzenia Avery
Przód klap jego garnituru otarł się o mój dekolt, tak blisko siebie staliśmy.
Przełknęłam ślinę, a tętno galopowało gorączkowo z boku mojej szyi.
Jakiego rodzaju zadośćuczynienie byłoby wystarczające?
Próbowałam przypomnieć sobie, co Gideon lubi, co by go zadowoliło, ale w głowie miałam pustkę. Wyrzucił moje ciasto. Zostałam porwana, gdy ostatnio próbowałam zaplanowa
















