Lekko się zarumieniłam.
– Dzięki. – Zamówiłam kawę i usiadłam przy ladzie pod oknem.
A potem czekałam.
Około godziny później, chodnikiem nadeszła Jessica wraz z grupą trzech innych kobiet. Wszystkie były piękne, ale żadna z nich nie poruszała się z taką arogancją jak Jessica.
Wszystkie weszły do butiku.
Zsunęłam się ze stołka barowego i wyszłam z kawiarni. Mój wzrok był przyklejony do
















