Jenny wiedziała, że Alec mówi do niej, ale jak śmiał używać takiego tonu i słów przypominających przesłuchanie.
– Więc możesz być z każdym mężczyzną oprócz mnie? Odpowiedz mi – zażądał, a w jego zimnym głosie pobrzmiewała nuta wściekłości.
Jenny wybuchnęła śmiechem. Spojrzała na Aleca z zainteresowaniem. – Przesłuchujesz mnie? Kim ty właściwie jesteś, żeby to robić?
Alec milczał.
– Czy to dlatego,
















