Następnego ranka Jenny ze zmęczeniem wygramoliła się z łóżka. Po tym, jak poprzedniego wieczoru męczył ją pusty żołądek, wiedziała, że nie może sobie pozwolić na przespanie śniadania.
Kiedy szła do kuchni, rozległ się dzwonek do drzwi. Była nieco zaskoczona. Kto mógłby pukać o tej porze?
Otworzyła drzwi z lekkim wahaniem. Kiedy zorientowała się, że to Alec, zaniemówiła z wrażenia, a szczęka jej op
















