"Faye poleciała za granicę godzinę temu" – wyznał zrezygnowany, obserwując, jak Jenny z każdą sekundą wpada w coraz większy gniew. Nie chciał, by ich relacje uległy pogorszeniu, ale musiał chronić Faye.
Wściekła, zaatakowała go bez ostrzeżenia. "Alec Faust, sam się o to prosisz!"
Jego oczy błysnęły i zwinnie uniknął ataku. "Uspokój się…"
Wyprowadziła drugie uderzenie, podczas gdy on próbował ją ud
















