W tej samej sekundzie w oczach Jenny pojawiło się bezlitosne spojrzenie. Zacisnęła mocno dłoń na scyzoryku, gdy Pip szedł w jej stronę. Kiedy znajdzie się wystarczająco blisko, będzie mogła powalić go na ziemię.
Jej plan został pokrzyżowany, gdy Drew, stojący na straży przy drzwiach, krzyknął: – Gus! Jadą jakieś samochody!
Zanim Gus i Pip zdążyli zareagować, czerwony samochód sportowy wdarł się z
















