„Panie Faust, akcje Dickman LLC osiągnęły dolny limit”. W siedzibie Faust Group Vincent podał Alecowi tablet. Alec rzucił okiem i skinął głową z zadowoleniem. „Miejcie ich na oku. O jakikolwiek projekt się ubiegają, ja też go chcę”.
„Tak jest, proszę pana”. Vincent skinął głową i w duchu pomodlił się za Dickman LLC, którego właściciele znaleźli się w poważnych tarapatach po tym, jak Steven obraził
















