Cała trójka wbiła wzrok w Aleca. Jenny modliła się, aby odmówił, ponieważ naprawdę nie chciała z nim siedzieć i wspólnie jeść posiłku.
To całkowicie popsułoby jej nastrój.
– Ty zdecyduj – rzekł. Nie takiej odpowiedzi Jenny oczekiwała.
Jenny odebrało mowę.
– Doktor Walter, Alecowi to nie przeszkadza. A pani? – Spojrzała na Jenny z uśmiechem.
Jenny była do tego skrajnie zniechęcona. Przeniosła wzro
















