Ból i żal mieszały się ze sobą. Rozważała zejście na dół, by kupić jakieś lekarstwa, gdy usłyszała kroki przy drzwiach wejściowych.
Spojrzała w tamtą stronę i zobaczyła Aleca. "Nie wyszedłeś?" – wykrzyknęła.
"Mam tylko środki przeciwbólowe. Nie mam niczego na ból żołądka. Na razie możesz wziąć to." Podał jej tabletki i delikatnie wręczył szklankę gorącej wody.
Jenny nie dbała o uprzejmości i szybk
















