Alec kontynuował: – Jaka szkoda. Jej plan zakończy się żałosnym fiaskiem. Co sprawia, że myśli, iż posłucham mojego dziadka?
Jenny otrząsnęła się z zamyślenia. Była lekko zbita z tropu. A więc Alec myślał, że Stephanie poszła zobaczyć się z panem Faustem zeszłej nocy?
Przypomniała sobie, jak Warren zawsze zwracał się do niej per „panno Walter”.
Wyglądało na to, że Alec musiał to źle zrozumieć. Cho
















