— Przejdź do rzeczy. — Alec potarł skronie, opierając się o kanapę. Czekał, aż Paul zacznie mówić.
Paul mamrotał coś przez chwilę, po czym powiedział:
— Ma na imię Jenny. Dorastała w Orchid Village, ale nie lekceważ jej z tego powodu. To prawdziwa bestia, jeśli chodzi o naukę. Przeskakiwała klasy, robiąc doktorat w wieku zaledwie dwudziestu dwóch lat. Potem wyjechała za granicę na dwa lata, by w k
















