Paul otworzył drzwi do prywatnego saloniku w barze JK i na ten widok natychmiast zmarszczył brwi. "Co ty wyrabiasz, pijesz w środku dnia zamiast pracować? Alec, wszystko w porządku?".
Mówiąc to, usiadł naprzeciwko przyjaciela, wyglądając na zmartwionego, a zarazem zaciekawionego.
"Wszystko gra" – mruknął Alec i wychylił kolejny kieliszek.
W oczach Paula zdecydowanie nie wyglądał, jakby wszystko gr
















