Sekretne trojaczki prezesa

Sekretne trojaczki prezesa

Autor: Josephine Aldridge

Rozdział 11 Najlepszy tancerz
Autor: Josephine Aldridge
15 cze 2026
Dwaj mężczyźni emanujący dominującą aurą siedzieli w samym centrum, w najdroższej loży podziemnego klubu nocnego Velvet Lounge. Jednak nie pili alkoholu, nie towarzyszyły im też żadne damy. Declan zerknął na siedzącego obok mężczyznę o kamiennej twarzy. Ten trzymał między palcami zapalonego papierosa i od czasu do czasu zaciągał się dymem. — Dom, zabrałem cię tutaj, żebyś się rozerwał. Jak mamy się bawić, skoro odstraszasz wszystkie dziewczyny? Co powiesz na to, bym sprowadził tu kilka innych? Declan natychmiast porzucił ten pomysł, gdy Dominic posłał mu mordercze spojrzenie. — No dobrze, niech będzie. Nie zaproszę żadnych dziewczyn. Zadowolony? W każdym razie dzisiejszy wieczór będzie miał swój punkt kulminacyjny, bo najlepsza tancerka Velvet Lounge wróciła i wystąpi dzisiaj na scenie. Słyszałem, że to olśniewająca kobieta o bardzo seksownej figurze. W oczach Declana, gdy to mówił, pojawił się błysk pożądania, bo nie mógł się doczekać występu. Dominic strzepnął popiół z papierosa i odparł obojętnie: — Nie jestem zainteresowany. Declan nalał dwa kieliszki wina i zapytał: — Dom, ta dziewczyna, której szukasz, jak ona właściwie wygląda? Bliscy przyjaciele Dominica wiedzieli, że szuka on pewnej kobiety od sześciu lat. Chcieli wiedzieć, jak wygląda ta, która tak mocno zawładnęła jego sercem. Dominic upił łyk wina z kieliszka, który podał mu Declan. Mrużąc oczy, odpowiedział: — Nie wiem, jak wygląda. Słysząc to, Declan zakrztusił się i wypluł wino. — N-nie wiesz, jak wygląda? To jak zamierzasz ją w takim razie znaleźć? Odpowiedź Dominica całkowicie zaskoczyła Declana. W jego oczach Dominic był głową najpotężniejszej rodziny w Port Kingsley. Był legendą świata biznesu, znaną z niezwykłej inteligencji i przebiegłości. Jednak po tej szczerej odpowiedzi zabrzmiał niemal jak idiota. Dominic osuszył kieliszek jednym haustem i wypuścił z ust długie westchnienie. Blask w jego oczach nieco przygasł, gdy pomyślał: „Znalezienie tej dziewczyny jest rzeczywiście trudne, ale wierzę, że pewnego dnia mi się to uda”. W tym momencie DJ na scenie ogłosił z ekscytacją: — Powitajcie naszą najlepszą tancerkę, pannę Fawn! Zaraz potem oczom wszystkich ukazała się kobieta ubrana w białą satynową sukienkę. Zaczęła wdzięcznie tańczyć wokół rury. Biała kreacja podkreślała elegancję pięknej tancerki. Chwilę później tłum oszalał, wiwatując z całych sił. Declan, nie mogąc oderwać wzroku od sceny, na ten widok klepnął Dominica w kolano. — Wow, jest piękna. Pierwszy raz widzę tancerkę pole dance ubraną w tak skromny strój podczas występu. Wcale nie wygląda nieprzyzwoicie. Wręcz przeciwnie, kojarzy mi się z boginią. Dominic natychmiast rozpoznał w tancerce Seraphinę, kobietę, którą spotkał wcześniej w szpitalu. Jego spojrzenie stało się chłodne, gdy głęboko zaciągnął się papierosem. Declan pochylił się ku niemu i szepnął: — Dom, ta kobieta jest niezła. Podoba mi się. Dominic odpowiedział: — Możesz do niej startować, jeśli masz ochotę zostać ojczymem. — Co? — Declan spojrzał na niego zdezorientowany. — Jej córka ma już cztery czy pięć lat — wyjaśnił Dominic, myśląc jednocześnie: „Ta mała dziewczynka jest całkiem interesująca. Mówiła jak dorosła i wspomniała nawet o postawieniu mi posiłku”. Declan był oszołomiony. — Mimo posiadania dziecka w tym wieku, jej figura wciąż jest tak kusząca. Co za szkoda. Takie marnotrawstwo. Declan czuł autentyczny żal. Miał wrażenie, że gdyby inni mężczyźni w tłumie o tym wiedzieli, podzielaliby jego zdanie. Seraphina postąpiła naprzód na scenie i skłoniła się publiczności po zakończeniu utworu. Wtedy wśród zgromadzonych zaczęła się licytacja. — Dziesięć tysięcy! — Dwadzieścia tysięcy! — Pięćdziesiąt tysięcy! Zgodnie z zasadami Velvet Lounge, najlepsza tancerka musiała wznieść toast z osobą, która zaoferowała najwyższą kwotę, a wylicytowana suma stawała się napiwkiem dla tancerki. Dla Seraphiny był to najlepszy sposób na zarobienie większych pieniędzy. W duchu modliła się o jak najwyższą ofertę, słuchając okrzyków dochodzących z sali.

Najnowszy rozdział

novel.totalChaptersTitle: 99

Może Ci Się Również Spodobać

Odkryj więcej niesamowitych historii

Lista Rozdziałów

Wszystkie Rozdziały

99 rozdziałów dostępnych

Ustawienia Czytania

Rozmiar Czcionki

16px
Obecny Rozmiar

Motyw

Wysokość Wiersza

Grubość Czcionki

Rozdział 11 Najlepszy tancerz – Sekretne trojaczki prezesa | Czytaj powieści online na beletrystyka