Seraphina skinęła lekko głową. – Dobrze. Wejdę tylko się przebrać. Poczekaj tu na mnie, Simonie.
Nie chciała zapraszać Simona do środka ze względu na obecność Theresy. Nie chciała też, by dzieci dowiedziały się o jej powiązaniach z rodziną Stirlingów.
Dziadek mógłby się jeszcze bardziej rozzłościć, gdyby zobaczył dzieci. Lepiej więc na razie ich ze sobą nie poznawać.
Gdy Seraphina weszła do domu,
















