Samochód powoli opuszczał posiadłość Vance’ów, a Seraphina wciąż wpatrywała się w wielką rezydencję. Kiedy przyjechała tu po raz pierwszy, była zszokowana przepychem, w jakim żyła ta rodzina.
Sama pochodziła z dość zamożnego domu, więc sądziła, że jest przyzwyczajona do luksusów.
Jednak rezydencja Vance’ów była tak niewiarygodnie ogromna, że dom Stirlingów nigdy nie mógłby się z nią równać.
Patrzą
















